Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne GNIAZDO

Forum dyskusyjne WTG GNIAZDO
Teraz jest 20 wrz 2019, 20:13

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 sty 2015, 15:30 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2011, 11:59
Posty: 170
Witam.
Mój kolega odziedziczył po dziadkach obraz z Matką Boską i bardzo go interesuje nazwa tego starego obrazu . Jest to zdjęcie na papierze . Być może ktoś zna jaka to jest Matka Boska z dzieciątkiem . Ja z początku myślałem że z Borku,ale chyba się myliłem. Pozdrawiam i myślę że się uda :) !
Wojtek

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7b5 ... 07c21.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sty 2015, 19:35 
Offline

Dołączył(a): 17 cze 2009, 12:25
Posty: 28
To jest obraz drukowany (oleodruk lub chromolitografia). Przedstawienia Matki Boskiej tego typu wzorowane sa na obrazie MB z bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie (bardziej ogólnie wariant Hodegetrii) - w Polsce warianty, kopie i wariacje na ten temat zwano Matką Boską Śnieżną. Najbardziej znany to obraz Matki Boskiej z Leżajska, ale bardzo dużo obrazów w sanktuariach powiela ten typ. Ciężko mi stwierdzić, czy ten drukowany obraz odzwierciedla jakiś konkretny - znam ich wiele, ale tego dokładnie nie kojarzę. Być może jest jakiś pierwowzór konkretny, a może drukarz (czy raczej rysownik) lub obydwaj - pozwolili sobie na swoje warianty. Przy drukowanych obrazach często coś zmieniano z pierwowzoru.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sty 2015, 19:44 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2011, 11:59
Posty: 170
Witaj Hubercie!
Cieszę się że napisałeś tak wiele ,ja jeszcze dodam że dowiedziałem się dziadkowie kolegi pochodzili z Łęki Wielkie.

Łęki Wielkie – wieś w Polsce położona w województwie wielkopolskim, w powiecie grodziskim, w gminie Kamieniec.
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Wojtek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sty 2015, 22:54 
Offline

Dołączył(a): 17 cze 2009, 12:25
Posty: 28
Zobacz tam
http://oledry.pl/wotywna-sukienka-bukowieckiej-pani/

niestety nie widać całego obrazu, ale to koło Grodziska, wiec moze...
to bardzo lokalny kult jak widać, ale nie można wykluczyć, ze pod koniec XIX w. kiedy mógł byc drukowany ten obraz był na tyle popularny, ze doczekał sie drukowanych wariantów...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sty 2015, 12:06 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2011, 11:59
Posty: 170
Hubercie jeszcze raz dziękuje za pomoc i zaangażowanie. Wszystkie wiadomości przekazałem mojemu koledze za co bardzo dziękuje!
Zwróciłem też uwagę na prawą rączkę Jezusa,jest otwarta, a najczęściej jest z paluszkami błogosławiącymi przedstawianymi. Znalazłem jeszcze taki wizerunek: Obraz Matki Boskiej Swojczowskiej
http://pl.wikipedia.org/wiki/Obraz_Matk ... jczowskiej
Pozdrawiam Wojtek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sty 2015, 21:04 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2602
W dniu ślubu 1901 roku 16-letnia panna młoda (babcia mego męża) otrzymała ten obraz. Towarzyszył jej całe długie życie gdziekolwiek się przenosiła z rodziną, a były to wędrówki dalekie i burzliwe, przeżyła bowiem z 12-giem dzieci dwie wojny a że owdowiała mając lat 47 było to tym bardziej trudne.
Obrazek

To ikona -olej na desce, sukienka nakładana nie wiemy z czego wykonana, gwiazdy i korony złocone(dzisiaj złocenia niemal zupełnie wytarte). Wzorowana na wizerunku Matki Boskiej Biłeckiej -szkoła lwowska. Chyba nie jest zbyt wartościowa, ale dla nas to bezcenna pamiątka.
Po śmierci Babci w 1975 roku obraz przekazano memu mężowi jako, że zawsze był ukochanym wnukiem.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2015, 19:27 
Offline

Dołączył(a): 17 cze 2009, 12:25
Posty: 28
Bardzo ładny obraz. Genowefo - nie nazywałbym tego jednak ikoną - nie wszystko co malowane na desce można tak nazwać. Generalnie ikona to związek z kulturą bizantyńską. A to obraz z tzw. warsztatów obraźniczych z przełomu końca XIX lub początku XX w., które były popularne zwłaszcza w Częstochowie - to zresztą jest Matka Boska Częstochowska. Matka Boska Biłecka to zresztą także wariant Częstochowskiej. Korony i sukienka to specjalna masa, a złota w sensie kruszcu tam na pewno nie było. To były obrazy tanie, robione w dość dużych ilościach, aczkolwiek przez to, że ręcznie i niektóre części malowane (twarze, dłonie) miały swoją indywidualność.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2015, 20:04 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2602
Hubercie, nie jestem znawczynią i tak naprawdę to nie ma dla nas znaczenia wartość tego obrazu i może to sobie być nawet zwykły tani obraz z Częstochowy.bo najważniejsza jest dla nas historia tego obrazu. Co do Matki Boskiej Biłeckiej -syn naszej babci, artysta malarz, który studiował we Lwowie przed II wojną tak właśnie opisał ten obraz i nie mam powodu by w to nie wierzyć :) ale i Częstochowską przypomina. Korony i sukienka to specjalna masa-z tym się zgodzę i spytam jeszcze czy może wiesz, co wchodzi w skład tej masy i czy można ją bezpiecznie trochę odświeżyć-boimy się dotknąć, bo byłaby to niepowetowana strata gdyby coś uległo zniszczeniu. "Złota nie było"-zupełnie możliwe, jednak czymś to "upiększono" na złoto i resztki zostały.
Bardzo dziękuje za opis obrazu.Gratuluję wiedzy w temacie.

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2015, 20:40 
Offline

Dołączył(a): 28 sty 2011, 11:59
Posty: 170
Witaj Bożenko.
Piękna historia tego obrazu!Może wartość jego jest nie duża ,ale jako pamiątka rodzinna na pewno jest bezcenna .Żałuję bardzo że po moich dziadkach nic takiego nie zostało. Dziadkowie z obu stron przyjechali na ziemie odzyskane , a do rzeczy zastanych zbytnio nie przywiązywano wagi,a przywiezione przez nich zostały gdzieś rozdane .
Pamiętam jako mały chłopiec byłem u mojej ciotki i tam do futryny była przymocowana kropielnica do wody święconej. Dziś domu już tego nie ma ,a na pytanie co z kropielnicą lub ze starymi fotografiami -zasypane.
Pozdrawiam Wojtek :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sty 2015, 19:02 
Offline

Dołączył(a): 17 cze 2009, 12:25
Posty: 28
Oczywiscie, że dużo ważniejsza jest historia i wartość sentymentalna. Ale obraz jest naprawdę bardzo ładny i zachowany w całkiem dobrym stanie. Bożeno - to jest jak dzisiejsza masa gipsowa. Ciężko mi radzić na odległość (chociaż znam dość dobrze takie obrazy), wnioskując tylko z fotografii, co można zrobić, a czego się nie powinno, żeby nie popsuć. Widzę, z lewej strony jakiś ubytek... Można samemu podkleić jak odpada masa, bardzo delikatnie, żeby klej nie wyciekł na boki i żeby nie zabrudził powierzchni obok. Najlepiej oddać taki obraz do specjalisty konserwatora - ale zdaję sobie sprawę, że nie zawsze to jest możliwe. Nieraz lepiej jest zostawić z jakimś uszczerbkiem, przecież to też świadczy o jego historii...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sty 2015, 21:50 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2602
Hubercie, czy słyszałeś by sukienki w tamtych czasach były też drewniane? Powiem tak-wg mego Taty i kilku zupełnych laików jest to sukienka drewniana, cieniutka, niezupełnie płaska, ukształtowana na mokro i jak ją lekko nacisnąć "sprężynuje", popukać -daje pogłos jak drewno...Podobnie zachowują się przedstawione poniżej ręcznie robione przez Tatę przedmioty. Np. ptaki na pierwszym obrazku są z cieniutkiej sklejki ale już na drugim z jeszcze cieńszego forniru.
Obrazek

Na omawianym obrazie z masy mogą być gwiazdy, aniołki i korona.
Oczywiście nadal jest to „gdybanie”, bo należałoby zdjąć sukienkę-zaznaczam, że jest to bardzo możliwe, bo jest przyklejona chyba tylko na obrzeżu..albo się odkleja :( I jeszcze jedno-tak myślę, że gipsowa masa nie wytrzymałaby drogi jaką ten obraz odbywał-z Kalisza w 1914 w tłumoczku niesionym na plecach aż do Porochońska, bolszewicy, ucieczka do kraju w 1917, potem II wojna, przesiedlenia itd... ...Sukienka nie ma żadnych uszkodzeń tylko poczerniała. To co widzisz z lewej strony to odłupany kawalątek deski na której namalowano obraz i jeszcze teraz zaczyna „odskakiwać” od podłoża ta piękna niebieska farba. Ten obraz wisi u mnie na ścianie już 40 lat, nie ma szyby i pewnie „ząb czasu” go już dopadł. Masz rację, chyba jednak oddam go do konserwacji, bo inaczej to mój syn w przyszłości dostanie samą ramę... a co spojrzę na obraz to mam wyrzuty sumienia, że nic nie robię by nie zniszczał zupełnie. Dobrze, że powstał ten wątek , bo zdopingował mnie do działania.

Pozdrawiam

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 sty 2015, 08:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 paź 2007, 08:22
Posty: 2485
Lokalizacja: Poznan
Bozenko, chce tylko powiedziec, ze Twoj Tata mial wielki talent i te plakietki/talerze
sa piekne :!:

_________________
Hania
___________________________
Poszukuje aktu urodzenia Franciszek Thym, Tym, Timm, Timme, Thiem urodzony przed 1780 rokiem, zawod:młynarz

Haplogrupa V

Magiczne slowa: Prosze, Dziekuje, Przepraszam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 sty 2015, 16:22 
Offline

Dołączył(a): 27 maja 2008, 14:34
Posty: 2602
Haniu, dziękuję za miłe słowa.Wyroby Taty w tym rodzaju są w Niemczech, Austrii, Francji, Belgii i Włoszech. Jestem dumna z Taty-miał jeszcze inne zdolności, ale tu nie miejsce by je wyliczać :) .

_________________
Bożena


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sty 2015, 19:28 
Offline

Dołączył(a): 17 cze 2009, 12:25
Posty: 28
Rzeczywiscie talerze są ogromnie ciekawe i wyrafinowane! To już nie kazdy potrafi....:)
Co do obrazu - póki nie dotknę to cięzko w 100% wyrokować, drewno też jest możliwe, bo ludzie stosowali innowacje, aczkolwiek zasada była aby było szybko i tanio, a to zapewniała masa -- ale mogło być tak też, ze ktoś na wzór tamtych obrazów chciał zrobić coś innego i potrafił to zrobić. W tamtych czasach (2 poł. XIX w. - 1 poł. XX) różne cuda robiono np. z drewnianych pudełek po cygarach.
Bożeno - a z konserwatorem dokładnie omów (jeżeli mogę radzić) co i jak ma byc zrobione (i za ile;)) bo konserwatorzy mają tendencję do całkowitego odnowienia i wygląda wtedy przedmiot na nowy... niektórzy bywają tym zaskoczeni, ze stracił patynę czasu..., ale oczywiscie jest to zgodne ze sztuką konserwacji (a konserwator na pewno dobrze określi wszystkie materiały;)).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 maja 2019, 08:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2006, 07:34
Posty: 2159
Lokalizacja: Gniezno
Peregrynacja Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej Gniezno 1978 79
https://www.youtube.com/watch?v=LkKYvnYSgmA&t=188s
W tym 40 rocznica Pierwszej wizyty Jana Pawła II w Gnieźnie 03.06.1979 r.
Powitanie na błoniach Gębarzewo 03.06.1979 r. od 38 minuty tego filmu.

_________________
Ala i Leszek Kabaciński-kabat53
http://www.leszekkabacinskikabat.com/
Springer+-1764iPriebe,Linette ej y
Brzeźniak:Kłecko,Łagiewniki Kościelne,Szamotuły,Koźmin,Obrzycko
Grempka,Srajek/Owczarczak/Majchrzak k/Kościana,Wyskoć,Wławie,Maciejewo


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 61 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL